Magia Przyjaciół? Krótka opowieść o tym, jak zabiłam lata ’90

Jesteśmy pokoleniem nostalgików. Dowody na to możemy zobaczyć, wyczuć i usłyszeć niemal na każdym kroku. Żółte spódniczki w kratę inspirowane Słodkimi zmartwieniami, imprezy pod hasłem świętowania trzydziestych szóstych urodzin Britney Spears, odtwarzane z winyli przeboje PJ Harvey, czy rekordy sprzedaży zapachu Calvin Klein One dobitnie pokazują, że nieustannie odczuwamy nieuzasadnioną tęsknotę za tym, co minęło. Za cukierkowymi latami ’90, gdy życie było proste i radosne, największe życiowe dramaty traciły znaczenie przy kubku dobrej kawy wypitej w gronie przyjaciół, a dziewczyny rzadko kiedy nosiły staniki. Brzmi znajomo?

Dla pokolenia naszych rodziców Przyjaciele to produkcja kultowa. Za sprawą Netflixa, nie tak dawno zapoznało się z nim także pokolenie dzieciaków urodzonych na przełomie lat ’90. i pierwszej dekady kolejnego stulecia. Nowa generacja widzów bardzo szybko pokochała estetykę i atmosferę serialu, a język młodzieży wzbogacił się o kilka nowych, zabawnych sformułowań. I to by w zasadzie było na tyle, gdyby nie fakt, że Przyjaciele nauczyli nas nie tylko paru uniwersalnych prawd o wartości relacji międzyludzkich. Przy okazji, w łatwy, szybki i przyjemny sposób pokazali także, iż brak stabilizacji emocjonalnej w życiu uczuciowym jest czymś zupełnie normalnym, wysiłek i zaangażowanie nie są konieczne na drodze do realizacji celów, zaś nieudolne, nachalne próby  podrywu na ulicy uczynią nas Don Juanami XXI wieku.

Kadr z serialu Przyjaciele

Don’t you know that you’re toxic?

Oglądając Przyjaciół, możemy dojść do wniosku, iż serial nie posiada w zasadzie określonego celu, do którego miałaby dążyć akcja, znaczenie wszystkich wątków, ciągnących się przez więcej niż kilka odcinków wydaje się zatem mniej więcej równorzędne. Wyróżnia go to na tle innych produkcji, ze słynnym Jak poznałem waszą matkę na czele.

Niektórzy fani próbują jednak dowieść, jakoby historia miłości Rossa i Rachel była główną osią fabularną serialu. Mimo że teza ta wydaje się nieco przesadzona, faktem jest, iż rozwijającą się relację wspomnianej dwójki obserwujemy od chwili, gdy Rachel, ubrana w suknię ślubną, przekracza próg Central Perk, aż do ostatniego odcinka. Wydają się piękną, idealnie-nieidealnie dobraną parą, ich wzloty i upadki spowodowane przez problemy z opanowaniem zazdrości, niewierność, brak szacunku dla uczuć drugiej osoby…

Chwila, chwila, czy nadal mówimy o tym samym serialu?  Zdecydowanie,  bowiem w momencie, gdy spróbujemy na chłodno, w oderwaniu od landrynkowej atmosfery Przyjaciół, przyjrzeć się związkowi Rossa i Rachel, gruba warstwa romantyzmu znika. Pozostaje zaś niejasne przeświadczenie, że być może relacja ta nie jest do końca zdrowa. I choć David Crane i Martha Hoffman zdają się zaś mówić z ekranu: Wszystko jest w porządku, he is her lobster after all!, to powoli przestajemy w to wierzyć (na szczęście!).

Kadr z serialu Przyjaciele 

Nowojorski sen Rachel Green

Świat Przyjaciół poznajemy oczami Rachel i chociażby ze względu na to możemy przyjąć, iż zasługuje ona na miano głównej protagonistki serii. Ze wszystkich bohaterów to właśnie Rachel przechodzi także największą przemianę wewnętrzną – z kapryśnej, zagubionej dziewczyny, staje się ambitną, samodzielną kobietę, która odnosi sukcesy zawodowe. Jako że metamorfoza ta rozłożona jest na dziesięć sezonów (w uniwersum produkcji – dziesięć lat), możemy dojść do – błędnego skądinąd – wniosku, iż zaprezentowana jest w sposób jak najbardziej realistyczny. Nowy Jork jawi nam się zatem jako miasto nieograniczonych możliwości. Rzeczywistość pokazuje jednak, że z miastem tym kojarzyć powinny się nam przede wszystkim nieograniczone stawki miesięczne za wynajem mieszkania.

Tymczasem tego rodzaju problemy zdają się omijać naszą bohaterkę, choć aż do połowy 3 sezonu pracuje ona jako kelnerka w Central Perk. Gdy zaś odchodzi, mimo iż – jak sama wcześniej wspomniała – nie jest przygotowana do podjęcia żadnej pracy, posada w przemyśle modowym sama ją znajduje.  Na przestrzeni kolejnych odcinków obserwujemy zaś, jak bez większego wysiłku pnie się po szczeblach drabiny zawodowej i znajduje zatrudnienie u najlepszych projektantów . Nie ma tu mowy o poświęceniu i ciężkiej pracy, kariera Rachel rozwija się głównie dzięki zabawnym zbiegom okoliczności. Kto wie, może każdy z nas powinien czasem pocałować rekrutera podczas rozmowy kwalifikacyjnej u Ralpha Laurena?

Snobizm znakiem firmowym Central Perk?

Na przestrzeni serii Rachel kilkukrotnie określona zostaje mianem snobki i wcale nie próbuje z tym polemizować. Ale spójrzmy prawdzie w oczy, każdy z głównych bohaterów (może z wyjątkiem Phoebe, Phoebe rządzi!) ma w tej kwestii coś na sumieniu. Każdy jest trochę zadufany w sobie i zdarza mu się dzielić ludzi na lepszych i gorszych. Doskonałym przykładem jest tutaj zachowanie przyjaciół wobec Janice, której jedynym przewinieniem był przecież irytujący głos. Podobnie ma się sprawa jeśli, chodzi o Gunthera, który mimo ewidentnego odrzucenia ze strony grupy, dzień w dzień pilnował, by miejsce przy słynnej, pomarańczowej kanapie pozostawało do ich dyspozycji. Cóż, snobizm to zdaniem wielu najbardziej demokratyczna wada…

Kadr z serialu Przyjaciele

W tym całym potoku słów chyba zapomniałam wspomnieć, że całym sercem kocham Przyjaciół. Mimo że ich landrynkowy, wypolerowany niczym porcelana Moniki Geller świat pełen jest uproszczeń, a twórcy nieraz uciekają się do korzystania z utartych schematów. Jednak po głębszym namyśle okazuje się, że każdy z głównych bohaterów jest tak naprawdę zadufanym w sobie egocentrykiem. Świat sitcomów rządzi się jednak swoimi prawami, a nam nie pozostaje nic innego, jak je zaakceptować. Jako więc, iż konwencja serialu odrzuca wszelką wnikliwą analizę, my także powinniśmy się od niej powstrzymać i – mimo ich bezdyskusyjnych wad – przychylnym okiem spojrzeć na Rossa, Chandlera, Rachel, Monicę, Phoebe i Joey’a oraz polubić okropnych ludzi, którymi uczynili nas Przyjaciele.


Sprawdźcie również: Ze wszystkich znajomych twarzy, najmniej pamiętam własną 
Sprawdźcie również: Recenzja najnowszej płyty The Dumplings: Raj

 

Zdjęcie tytułowe: Kadr z serialu Przyjaciele

Natalia Nieróbca

Natalia Nieróbca

Współtwórczyni Culture Café. Jej największą pasją są podróże. Od czasu do czasu organizuje spontaniczne wypady do różnych ciekawych miejsc w Europie. Wielbicielka żeńskich końcówek wyrazów, sztuki nowoczesnej oraz filmów Sally Potter. Interesuje się także historią i polską poezją śpiewaną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *